Friday, December 14, 2007

NIHILIZM MÓJ


Nie mam do pisania nic
O niczym może najłatwiej?
Nic, to życie
Nic, to miłość
Nic – namiętność
Nic, to garnków w zlewie sterta
Nic, to jutro
Nihil est Certa
Nic…
I tego jestem pewna
Nic, to chyba nic innego niż ja sama
I co z tego…
Nic, to…
Nic to!
I nic mi do tego!
To nic, że nic…
To nic, że ja…
To nic, że ja nic nie mam do tego…
Że ja nie do tego…
Że ja do niczego…

No comments: