PÓŁBOGIEM
Przeliteruj
Moje imię
W zachwycie
Z krwią mnie wypij
Pieprz
Jak życie
Mnie
Powoli wypowiadaj
Aż sie stanę
Na języku
Aż rozpuszczę się
Jak ślina
Gęsta
I
Lepka w przełyku
Moje słowo
O północy
Niech Ci szpilki wbija w oczy
I wypływa z ciebie łzami
Odklejone od powieki
I się stanę
Dotykaniem
Czcią milczenia
Zdjętą z Krzyża
I się stanę
Echem cienia
Kartką z ksiażki
Dowidzenia...
1 comment:
BARDZO SWIETNIE POWIEDZIANE, PLODNA ARTYSKTO. LUBIE, NAPRAWDE LUBIE, JAK SIE UBIERASZ W SLOWA:).
Post a Comment